Rękodzieło

Strona głównaMapa strony Filmy karty menu

Menu główne:

Powiązane tematy w serwisie:

Nienowa nowość

Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte dwudziestego wieku, były w Polsce czasem niezwykle ważnych przemian, jednak wszyscy pamiętamy je dobrze także dzięki baltonowskim sklepom i Centralom Przemysłu Ludowego i Artystycznego, czyli tak zwanym(więcej...)

Nie tylko panie

W naszym kraju utarł się pewien prehistoryczny (socjalistyczny) schemat: nikt nie dba o wygląd mężczyzny – jego głównym zadaniem jest praca na dom. Mężczyzna ma chodzić w ciemnych spodniach i niebieskiej koszuli – oczywiście koszul powinien mieć(więcej...)

Echa tradycji

Powszechnie wiadomo, że sztuka rękodzielna jest nierozerwalnie związana ze środowiskiem wiejskim. Tym większą zatem należy zwrócić uwagę na korzenie jej kulturowe. Rękodzieło nie ma swojej daty powstania. Zdaję sobie sprawę, że to po trosze(więcej...)Poznański developer UWI oferuje nowoczesne mieszkania w centrum Wielkopolski: mieszkania Poznań Polskie strony www to polski hosting. Warto wypróbować stronę twojanuta.pl, na której jest dobra wyszukiwarka mp3.

Pod dyktando mody

Ludzie są jak małpy i nie chodzi mi wcale o domniemane pokrewieństwo między człowiekiem a małpą. Przedmiotem mojego zainteresowania jest raczej skłonność do pewnych zachowań, które w jednoznaczny sposób wskazują na obecność w naszym genomie elementów organizmu naszego człekokształtnego kuzyna. Nie chodzi o głupie okrzyki, nie chodzi też o strojenie głupich min.
Postanowiłem zastanowić się chwilę nad małpią skłonnością do naśladowania innych – ktoś nazywał to kiedyś modą… Moda ma to do siebie, że bywa na wszystko i nigdy nie wiadomo kiedy i na co tym razem wybuchnie. Okazuje się, że obecnie panuje moda na wyroby rękodzielne.
Dziwne, bo rękodzieło zawsze ustępowało popularnością innym produktom – głównie tym znanych marek. Tym bardziej tłumaczy to obecnie nadmierne zainteresowanie. Nisza modowa zostaje wyodrębniona i wypełniona, jednak należy pamiętać, że wyroby tego typu nie są wyrobami dla każdego. Rękodzieło rządzi się własnymi prawami – nie ma tu udziału prawo rynku, które przyjmie każdą ilość towaru – nie jest to odpowiednie słowo w stosunku do tych małych dzieł. Nadmiar wyrobów na rynku może grozić nadejściem niepożądanego zjawiska, a mianowicie – złej siostry mody – tandety. Przepełnienie rynku nigdy nie oznacza niczego dobrego. Duży popyt oznacza, że w bardzo krótkim czasie powstanie bardzo wielu producentów pożądanego towaru, a co za tym idzie, zmniejszy się jego jakość i cena.
Sprzedaż przestanie być opłacalna. Ręcznie wytwarzana koronka to nie zupka chińska – musi kosztować, inaczej straci swój urok i czar (lub jak kto woli smak). Zjawisko tandety ma swoje dobre strony – kończy modę. Łatwiej wtedy o powrót do starego dobrego porządku, który śnił się prawowitym wyrobnikom po nocach. Rękodzieło nie może funkcjonować na otwartym rynku, bo praktyka taka zabiłaby ten, jakże cenny, wyrób. Nie powinni zapominać o tym decydenci gospodarczy i nie zapominajmy i my, którym rzadko przychodzi oglądać wyroby piękniejsze, niż te, perfekcyjnie wykonane ludzką ręką w domowym zaciszu.

© Copyright by Rękodzieło 2010